Tytuł: "Czarnoksiężnik z Archipelagu"
Tytuł oryginału: "A Wizard of Earthsea"
Autor: Ursula K. Le Guin
Wydawnictwo: Proszyński i S-ka
Ilość stron: 237
"-Nie jesteś zwykłym człowiekiem.
-Ten chłopiec tez nim nie będzie."
"Widzę przed tobą (...) dalekie morza, ognie smoków, wieże miast i wszystko to co, widzi sokół, gdy leci wysoko i daleko."
"Nie wiem jednak, czy jakiekolwiek miejsce jest dla ciebie bezpieczne ani też dokąd prowadzi twoja droga."
Dwunastoletni Duny w dniu Przejścia otrzymuje swoje prawdziwe imię - Ged. Ogion - czarnoksiężnik zamieszkujący wyspę Re Albi, zabiera chłopca na naukę pod swoje skrzydła. Okazuję się jednak, że szkolenie nie przypadło Krogulcowi (przydomek) do gustu. Uważa on, że nie jest ono wystarczające i za namową mentora udaje się na wyspę Roke, gdzie znajduje się potężna szkoła magii.
Uczący w niej Mistrzowie: Wiatrów, Imion, Ziół, Sztuki, Przemian, Przywoływań, Odżwierny, Wzorów oraz Pieśni przekazują Gedowi swoją wiedzę, ten - nabywa umiejętności, wreszcie staje się najlepszym uczniem w szkole. Wszyscy patrzą na niego z podziwem i szacunkiem. Wraz z rosnącą wiarą w siebie podnosi się poziom samooceny. Niestety - Duny staje się nieco zarozumiały i drażliwy na jakiekolwiek uwagi skierowane w jego osobę. Nie przypuszcza nawet jak straszna w skutkach okaże się jego przesadna wiara we własne możliwości.
Któregoś dnia, nastolatek spotyka się z chłopkiem, który oświadcza, iż nie wierzy w ogromne moce Geda. Wtedy postanawia on, udowodnić Jasper'owi, że jest w błędzie i obiecuje przywołać ducha - zmarłej ponad tysiąc lat temu - księżniczki Elfarran.
"Poprzez jasną, niekształtną wyrwę wygramoliło się coś jak gruda czarnego cienia, szybka i ohydna, i to coś skoczyło wprost w twarz Geda."
Jak można się domyślić, był to ogromny błąd, który sprawił, że odtąd Krogulec ani przez moment nie czuł się sam. Zawsze w każdej minucie, wyczuwał obecność cienia, ścigającej go części jego samego.
"Czarnoksiężnik z Archipelagu" to jedna z lepszych książek jakie ostatnio przeczytałam. Jej fabuła bardzo mnie wciągnęła i nakazywała przewijać kolejne strony. Zagadkowe wypowiedzi bohaterów były dopełnieniem magicznego świata i nadawały wydarzeniom tajemniczości. Wiele z nich wskazywało rozwiązania w trudnych chwilach, często nawiązywało do życia głównego bohatera oraz jego postępowania, lecz bez trudu można uznać je za uniwersalne.
Bohaterowie są świetnie wykreowani, oryginalni, stają się odzwierciedleniami ludzi, których możemy spotkać w naszym życiu. Dzięki swoim cechom, ukazują złe i dobre postępowanie w codziennych sytuacjach. Pokazują też różnicę pomiędzy skutkami zachowań. Są swego rodzaju nieszablonowymi alegoriami, mającymi ukryte znaczenie.
Wydaje się, że autorka nie bez powodu, tak dokładnie opisała przeżycia wewnętrzne Geda. Cel znajdował się w tym, aby czytelnicy zwrócili uwagę na swoje decyzje. Podejmowane czasem w złości i gniewie, pod wpływem emocji ciągną za sobą poważne konsekwencje, których nie da się po prostu zamieść pod dywan. Nurtują nas wówczas wyrzuty sumienia - wewnętrzny głos, który podpowiada, że zrobiliśmy coś nie tak, jak powinniśmy.
"-Musisz zawrócić.
-Zawrócić?
- (...) To ty musisz wybierać. To ty musisz poszukać tego, co ciebie szuka. Musisz ścigać to, co ciebie ściga."
Zwróćmy uwagę, że warto otaczać się ludźmi takimi jak Vetch lub Ogion, którzy nawet w najtrudniejszych chwilach nie opuścili Geda. Służyli mu dobrą radą, byli chętni do pomocy, a przyjaźń i zaufanie stawiali na pierwszym miejscu.
To dzięki nim oraz własnej odwadze i determinacji Duny'emu udało się pokonać to, czego tak bardzo się bał - swojej ciemnej strony.
"(...) jego zadanie nie polegało nigdy na tym, aby przekreślić to, co uczynił, lecz na tym, aby skończyć co zaczął."
Książka namówiła mnie do refleksji na temat mojej wiary w siebie. Podobno wiara to połowa sukcesu, lecz pozostaje jeszcze sam czyn. To, że w coś wierzymy to nie oznacz, że już to mamy, że jest to realne i namacalne. Nie można oszukiwać siebie i innych, myśląc, że jesteśmy w stanie zrobić wszystko, tylko dlatego, że tego chcemy. Jedynie wytrwałość i ciężka praca są powodami naszych sukcesów. Należy pamiętać, że każdy wysiłek włożony w sprawę wielkiej wagi się opłaca. To my tworzymy naszą przyszłość, swoimi czynami i słowami. Jeśli chcemy, aby nasze życie prowadziło nas po zielonych pastwiskach to zacznijmy działać, zróbmy coś, żeby nikt nie zdołał zawładnąć nasza przyszłością.




Komentarze
Prześlij komentarz