Dzisiaj przychodzę do was z odrobiną mojej poezji.
Mile widziana obiektywna ocena :)
Mile widziana obiektywna ocena :)
"Sam"
Nie zostałem wybrany na króla
nie nauczyłem nikogo pisać
nie powstrzymałem fali morderstw,
a nawet nie byłem sprawcą jednego z nich.
Prezesem firmy się nie stałem
rządzić mogłem tylko własnym prześcieradłem.
Nikt nigdy nie przygotował dla mnie śniadania
co dzień budziłem się w ciemnym pokoju.
Sam.
Nie biorąc pod uwagę mebli.
Nie pytali mnie o zdanie
nie zapraszali na swoją kanapę.
Nie zostałem nigdy poproszony o pomoc
nie zaczepił mnie nikt na ulicy.
Nie nagradzali mnie niczym szczególnym
nie licząc miliona spojrzeń.
Teraz.
Królem już nie zostanę.
Nie nauczę nikogo piać
nie powstrzymam żadnej fali
nie zrobię nikomu krzywdy.
Nie będę niczyim pracodawcą,
nie dostanę władzy nad niczym.
Nie przygotuję dla nikogo śniadania
i nie zostanę o nic zapytany.
Nie zaproszą mnie już nigdzie
nie udzielę nikomu pomocy.
Nie zaczepi mnie nikt na ulicy,
nie zostanę niczym nagrodzony
nie licząc..nowego życia.
Nie obudzę się już w ciemnym pokoju.
Sam.
Nie obudzę się już nigdy.
Tak, to przede wszystkim.
*Zdjęcie jest mojego autorstwa.
Nikt nigdy nie przygotował dla mnie śniadania
co dzień budziłem się w ciemnym pokoju.
Sam.
Nie biorąc pod uwagę mebli.
Nie pytali mnie o zdanie
nie zapraszali na swoją kanapę.
Nie zostałem nigdy poproszony o pomoc
nie zaczepił mnie nikt na ulicy.
Nie nagradzali mnie niczym szczególnym
nie licząc miliona spojrzeń.
Teraz.
Królem już nie zostanę.
Nie nauczę nikogo piać
nie powstrzymam żadnej fali
nie zrobię nikomu krzywdy.
Nie będę niczyim pracodawcą,
nie dostanę władzy nad niczym.
Nie przygotuję dla nikogo śniadania
i nie zostanę o nic zapytany.
Nie zaproszą mnie już nigdzie
nie udzielę nikomu pomocy.
Nie zaczepi mnie nikt na ulicy,
nie zostanę niczym nagrodzony
nie licząc..nowego życia.
Nie obudzę się już w ciemnym pokoju.
Sam.
Nie obudzę się już nigdy.
Tak, to przede wszystkim.
*Zdjęcie jest mojego autorstwa.
Komentarze
Prześlij komentarz